srzednicki Postęp

Skradaj się

Niektóre gry wymagają od nas nie tylko oddawania celnych strzałów czy precyzyjnego bicia przeciwników, ale również sprytu i zmysłu taktycznego. Tym charakteryzują się gry skradankowe, w których jako bohater musimy się. skradać.

To oczywiście pewne uogólnienie, bo generalnie chodzi o to, by wywieść w pole rywali stosując rozmaite triki i podstępy. Na przykład trzeba przejść niepostrzeżenie przez halę, po której spacerują strażnicy. Nie jest konieczne, aby cała fabuła gry opierała się o ten jeden element – w praktyce pojawia się on w wielu różnych grach, w tym w shooterach i tytułach osadzonych w realiach wojennych czy szpiegowskich.

Skradanka wprowadza do gier czynnik uniku i zmusza do użycia inteligencji, co jest pozytywnym aspektem. Jeśli chodzi o rys historyczny, to za jedną z pierwszych skradanek uchodzi gierka „Pac-Man”, która przez wiele lat należała do najpopularniejszych na rynku. Zadaniem gracza było sterowanie postacią, która zjadała napotkane po drodze fanty, a równocześnie musiała uniknąć zetknięcia z krążącymi po labiryncie wrogami.

Na tej kanwie oparto również inne gry adresowane do nieco młodszych odbiorców, jak chociażby hitową „Go Dizzy Go”, która ukazała się z myślą o konsoli NES. W nieco innym klimacie osadzono akcję gier „Castle Wolfenstein” czy „Metal Gear”. W roku 1998 światło dzienne ujrzała gra „Tenchu: Stealth Assassins”, która była pierwszą trójwymiarową pozycją z gatunku skradanek.

Co ciekawe gry tego rodzaju zaczęły podbijać nowe generacje konsol. „Tenchu” oraz późniejszy „Metal Gear Solid” zostały wydane na PlayStation, które zaczęło wówczas wyraźnie dystansować Nintendo.